Formularz kontaktowy

Liczba odwiedzin:

463274

Patronat honorowy:

Bogdan Zdrojewski
Minister Kultury
i Dziedzictwa Narodowego
PROJEKT FINANSOWANY
ZE ŚRODKÓW MINISTRA KULTURY I DZIEDZICTWA NARODOWEGO

ICOMOS
Międzynarodowa Rada
Ochrony Zabytków
PATRONAT POLSKIEGO
KOMITETU NARODOWEGO
Henryków

Fot. Piotr Namiota
WOJEWóDZTWO: dolnośląskie
POWIAT: Ząbkowice Śląskie
GMINA: Ziębice
DIECEZJA: wrocławska
DEKANAT: -
FUNDACJA: 1222-1238 r.
KASATA: 1810 r.
Historia

Fundacja opactwa cystersów w Henrykowie nastąpiła w latach 1222-1228. Jej inicjatorem był kanonik wrocławski Mikołaj, notariusz księcia śląskiego Henryka Brodatego. Oficjalnym zaś fundatorem - Henryk Pobożny, syn Henryka Brodatego. Układ ten był korzystny dla klasztoru, zapewniał mu bowiem protekcję panujących książąt, zabezpieczając jednocześnie przed ewentualnymi roszczeniami majątkowymi ze strony rodziny Mikołaja, który wywodził się ze średniego rycerstwa krakowskiego, był synem Polanina i bratem Jana.
W 1225 r., w wyniku starań czynionych przez Henryka Brodatego, po wizytacji opatów z Sulejowa i Koprzywnicy kapituła generalna zakonu cystersów zezwoliła na założenie klasztoru w Henrykowie. Dwa lata później, 28 maja 1227 r., przybył z Lubiąża do Henrykowa pierwszy konwent w liczbie dziewięciu mnichów, którym przewodził opat Henryk.
6 czerwca 1228 r., Henryk Brodaty wystawił dokument fundacyjny klasztoru w Henrykowie. Książę zatwierdził w posiadaniu klasztoru wszystkie dobra ziemskie, jakie za jego zgodą należały niegdyś do Mikołaja. W zestawieniu z innymi fundacjami cysterskimi na ziemiach polskich było to uposażenie bardzo ubogie. Opactwo dysponowało dość zwartym obszarem wokół Henrykowa, posiadało rozległe tereny leśne w rejonie Starych Bogaczowic oraz Ząbkowic Śląskich, pojedynczą wieś (Osiek) pod Żmigrodem, a także pewne dobra w Wielkopolsce, na Opolszczyźnie i w ziemi krakowskiej. Wydaje się więc, iż działalność cystersów w pierwszych latach po ich przybyciu do Henrykowa nie wpłynęła w decydujący sposób na panujące tu dotychczas stosunki gospodarcze. Akcentowanego wielokrotnie przez historiografię polską i niemiecką mitu o kolonizacyjnej i cywilizacyjnej roli henrykowskich mnichów w świetle dokładnej analizy zachowanej dokumentacji źródłowej nie da się już dziś utrzymać.
W celu powiększenia majątku klasztor wcześnie zaczął dokonywać zakupu gruntów. Był też dotowany przez książąt, duchowieństwo oraz rycerstwo. Ale już w pierwszych latach istnienia konwentu obserwujemy także zabiegi zmierzające do uszczuplenia jego majątku, czynione przez okolicznych właścicieli ziemskich.
Wszystkie problemy związane z rozwojem uposażenia klasztornego omawia dokładnie napisana przez opata Piotra I i uzupełniona przez opata Piotra II Liber fundationis claustri Sancte Marie Virginis in Heinrichow, która jest także wspaniałym zabytkiem dla językoznawców, w niej właśnie bowiem zostało zapisane najstarsze zdanie w języku polskim - Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai.
Pomyślny rozwój opactwa został gwałtownie zahamowany na skutek najazdu Mongołów w 1241 r. Klasztor spłonął, mnisi szukali schronienia w lasach, majątek został rozgrabiony.
Kolejne lata to okres odbudowy i umacniania domeny klasztornej, a także zabiegi zmierzające do odzyskania ziemi utraconej w 1241 r.
Podstawą bytu materialnego klasztoru były przede wszystkim dobra ziemskie, tworzące grangie (folwarki).Dochody czerpano także z dziesięcin, czynszów, kopalń, zastawów dóbr, ceł i produkcji rzemieślniczej. Mnisi henrykowscy trudnili się m.in. warzelnictwem piwa, młynarstwem, szewstwem i tkactwem, waśniąc się niejednokrotnie o uprawnienia handlowe dla wytwarzanych przez siebie towarów z mieszczanami.
Wysoki w tym czasie stan moralny zakonników henrykowskich zadecydował w dużej mierze o obsadzeniu przez nich w 1292 r. nowej fundacji cysterskiej w Krzeszowie, inspirowanej przez Bolesława, księcia świdnicko-jaworskiego. Od najazdu mongolskiego w 1241 r. aż do początków XV w. nie wstrząsały klasztorem w Henrykowie poważniejsze katastrofy. Książęta ziębiccy uczynili z kościoła klasztornego swą rodzinną nekropolię.
Tragiczny w skutkach okazał się dopiero okres wojen husyckich. Podczas ich trwania klasztor w Henrykowie, opuszczony przez mnichów, którzy w obawie o swe życie zbiegli do Wrocławia i Nysy, trzykrotnie padał ofiarą najeźdźcy. Uległ on wraz z przylegającymi doń zabudowaniami klasztornymi zrabowaniu oraz częściowemu zdemolowaniu i spaleniu. Dalszych zniszczeń opactwa dokonał w 1438 r. kasztelan Zygmunt von Rachenau. Jego wojsko złupiło klasztor, spaliło kościół klasztorny, a sam Zygmunt przywłaszczył sobie część należących do cystersów dóbr.
Kilka lat później, 28 maja 1442 r., opactwo płonęło po raz kolejny, tym razem w czasie najazdu magnata czeskiego Hinka Kruszyny z Lichtenburga. Poważnym zniszczeniom uległ też klasztor w wyniku najazdu wojsk czeskich króla Jerzego z Podiebradu w trakcie toczonych w 1459 r. walk z opozycyjnie nastawioną do niego Ligą Śląską a także wskutek ich ponownej napaści w 1469 r. Kryzys opactwa pogłębiła dodatkowo kontrybucja wojenna w wysokości 1000 dukatów nałożona na Henryków przez biskupa wrocławskiego
Pomimo tych licznych i ciężkich doświadczeń, spotęgowanych utratą niektórych majątków, domów miejskich i czynszów, a także rozsypką mnichów, na czym ucierpiała szczególnie monastyczna dyscyplina, cystersi henrykowscy przystąpili zarówno do odbudowy materialnych podstaw egzystencji, jak i wewnętrznego życia.
Już 24 września 1447 r. opat cystersów lądzkich Jan, działający z polecenia kapituły generalnej cystersów, przeprowadził reformy dotyczące nabożeństw, studium pracy ręcznej, dyscypliny i rachunkowości. Wizytacje opatów lubiąskiego z 1513 r. i pfortańskiego z 1518 r. pokazują, ze również ówczesny opat Wincenty ze Strzelina, którego jeden z poprzedników, Antoni I, otrzymał w 1501 r. prawo używania pontyfikaliów sam zabiegał o dalszą reformę klasztornej dyscypliny. Mnichom henrykowskim nakazano wówczas zamykać na noc dormitorium, udaremnić schadzki na jedzenie, picie i bezprzedmiotowe dysputy po wieczornej komplecie; nade wszystko zaś zabroniono kobietom dostępu do klauzury.
Z tego samego czasu pochodzą ślady gospodarczej odnowy klasztoru. W 1498 r. uzyskał on zgodę na założenie dziedzicznej karczmy poza obrębem klasztoru z jednoczesnym prawem warzenia piwa i wina oraz sprzedaży obcych trunków. W 1518 r. z kolei nadano konwentowi na terenie jego dóbr regalia górnicze kruszców: złota, srebra, miedzi, cyny, ołowiu i żelaza.
Okres prosperity nie trwał długo. Książęta ziębiccy, patroni klasztoru i konwentu henrykowskiego, szybko ulegli rozszerzającym się na Śląsku prądom reformacji. Nosząc się z zamiarem sekularyzacji opactwa, przekupili oni w 1539 r. ówczesnego przeora Gropa i przy jego pomocy uwięzili opata Wincentego ze Strzelina. Tylko na skutek interwencji Ferdynanda I, któremu w 1540 r. klasztor oddał się w opiekę, odsunięto groźbę sekularyzacji, choć nie zażegnano całkowicie niebezpieczeństwa podstaw jego dalszej egzystencji. W protestanckim środowisku z powodu częstego łamania ślubów zakonnych, licznych wystąpień z klasztoru i braku nowych profesów konwent powoli zamierał. W 1553 r. liczył on zdaniem badaczy zaledwie trzech, bądź nawet dwóch członków.
Upadku udało się jednak uniknąć, w wyniku trwającego współcześnie procesu polonizacji wielkopolskich klasztorów cysterskich linii altenberskiej - Lądu, Łekna i Obry, zakonnicy pochodzenia niemieckiego opuścili swe macierzyste klasztory i udali się do Henrykowa, zasilając liczebnie miejscowy konwent. Wybór Andreasa Swederi, byłego przeora ludzkiego, na opata henrykowskiego w 1554 r. rozpoczął okres odnowy klasztoru, przejawiający się m.in. reorganizacją szkoły i biblioteki klasztornej, powstrzymywaniem procesu protestantyzacji klasztornych włości oraz ożywioną działalnością gospodarczą i budowlaną.
Powolny rozwój klasztoru zahamowały gwałtownie burzliwe lata wojny trzydziestoletniej (1618-1648). W czasie jej trwania opactwo w Henrykowie było kilkakrotnie najeżdżane przez wojska brandenburskie, szwedzkie i saskie, doznało straszliwych zniszczeń i po raz kolejny w swych dziejach popadło w ruinę. Kościół i budynki klasztorne zostały niemal doszczętnie zdewastowane, rozgrabiono klasztorny majątek, spalono kościół parafialny w Krzelkowie, zrabowano część zbiorów bibliotecznych. Miary zniszczeń materialnych dopełniły straty moralne. Konwent kilkakrotnie opuszczał klasztor i ulegał rozproszeniu udając się na wygnanie do Czech, Austrii i na Morawy bądź bliżej - do Nysy i Wrocławia. Na domiar złego w 1633 r. w opactwie wybuchła epidemia dżumy.
Powojenne lata wypełniła przede wszystkim odbudowa zabudowań klasztornych i ratowanie gospodarczych podstaw egzystencji konwentu. Początkowo było to zadanie trudne, gdyż cystersi wyszli z wojny bardzo zadłużeni. Wierzyciele klasztoru za długi wtrącili nawet w 1656 r. do lochu ówczesnego opata Kaspara Liebichena, który jeszcze w tym samym roku zrezygnował ze swej funkcji. Dopiero jego następcom, Melchiorowi Welzelowi (1656-1680) i Henrykowi Kahlertowi (1681-1702), udało się przywrócić klasztor do stanu dawnej świetności. Spłacono wszystkie długi, uporządkowano czynsze i podatki, wykupiono zastawione dobra, odrestaurowano podupadłe dwory w Ziębicach i Ząbkowicach, nabyto dwa domy we Wrocławiu, wreszcie zakupiono kilka wsi i sołectw.
W tym okresie klasztor w Henrykowie stał się również silnym ośrodkiem rekatolizacji. W 1696 r. wprowadzono na probostwo srebrnogórskie pierwszego cysterskiego proboszcza.
Przeprowadzono kompleksową przebudowę opactwa w stylu barokowym. Liczne budowy prowadzono także w dobrach klasztornych. Rozmach tych poczynań świadczy wymownie o realizowanej przez mnichów potrzebie umacniania w wierze mieszkańców klasztornych wsi. Temu celowi służyło też zapewne uczynienie z kościoła klasztornego miejsca kultowego. W krótkim czasie stał się on prężnym ośrodkiem kultu Matki Bożej oraz szerzonego przez cystersów krzeszowskich kultu św. Józefa.
Widocznym znakiem odrodzonej świetności konwentu henrykowskiego było częste po wojnie trzydziestoletniej piastowanie przez jego opatów godności generalnego wikariusza cysterskiej prowincji śląskiej.
O sile ekonomicznej klasztoru świadczyło z kolei nabycie w 1738 r majątku Witostowice z siedmioma wsiami, oraz zakup w 1699 r. zniszczonego w czasie wojen tureckich opactwa w Zirc na Węgrzech. Od tego czasu klasztor henrykowski, którego opaci byli jednocześnie opatami związanego unią z Henrykowem (do 1814) monasterium w Zirc należał do przodujących klasztorów cysterskich na Śląsku. O wzroście jego znaczenia świadczy być może również rosnąca stopniowo liczba członków konwentu - z dwudziestu jeden w 1656 r. do pięćdziesięciu trzech w roku 1749.
Wojny prusko-austriackie, trwające w latach 1740-1763, przyniosły ze sobą załamanie gospodarki i ogólnej działalności cystersów henrykowskich. Kilkakrotnie kwaterowały w klasztorze wojska pruskie, które plądrowały zabudowania klasztorne i więziły pozostałych na ich terenie mnichów. Na opactwo nałożono poza tym wysokie kontrybucje wojenne, a po złożeniu przez opata Gerharda Wiesnera przymusowego hołdu poddańczego królowi pruskiemu Fryderykowi II, zobowiązano konwent do płacenia stałego podatku sięgającego 50% jego dochodów.
Działalność władz pruskich oraz zniszczenia wojenne pociągnęły za sobą poważne straty ekonomiczne, które nasilały się ze względu na ciągłe ograniczanie roli Henrykowa ze strony monarchii pruskiej.
O ostatecznym losie klasztoru i konwentu zadecydowano w okresie wojen napoleońskich, kiedy król pruski Fryderyk Wilhelm III, poszukujący środków pieniężnych na finansowanie kampanii przeciwko Francji, ogłosił 22 listopada 1810 r. edykt o zniesieniu opactwa w Henrykowie i o przejęciu jego całego majątku przez państwo. Już wcześniej (1801) władze pruskie zamknęły klasztorne gimnazjum, zagarnęły także najbogatszą na Śląsku bibliotekę liczącą 132 rękopisy i 20 tys. książek.
W chwili sekularyzacji konwent liczył trzydziestu siedmiu członków wspólnoty mniszej. Zostali oni oddani pod jurysdykcję biskupa wrocławskiego i stopniowo kierowani do obsługi parafii i różnych kaplic. Po śmierci w 1814 r. ostatniego opata Konstantyna Glogera uniezależniło się także związane unią z Henrykowem opactwo w Zirc. Majątek klasztorny wyprzedano zasłużonym dla władz generałom i urzędnikom. Duża jego część przypadła w 1812 r. siostrze króla pruskiego, Fryderyce Luizie Wilhelmmie Orańskiej, królowej niderlandzkiej. W 1863 r. Henryków został przejęty przez książąt z dynastii sasko-weimarskiej.
W 1945 r. obiekty pocysterskie objęły władze polskie. Kościół klasztorny oraz północną część wschodniego skrzydła klasztoru przekazały one przybyłym do Henrykowa cystersom szczyrzyckim, którzy w 1953 r. utworzyli tutaj swoją placówkę, zamienioną później na przeorat. Oficjalne zatwierdzenie przeoratu przez Kapitułę Polskiej Kongregacji Cystersów nastąpiło w 1991 r. W roku 1993 utworzono tu wspólny nowicjat Polskiej Kongregacji Cystersów.

 

↑ W górę

Opactwo - obiekt cysterski dziś

KLASZTOR

Obecny barokowy zespół klasztorny powstał za rządów opata Henryka Kehlerta w latach 1682 - 1685. W elewacji zachodniej znajdują się trzy reprezentatywne portale: tzw. Sądowy z postacią Temidy, klasztorny ze św. Benedyktem i opacki z herbem opata.
Aktualnie w budynkach klasztornych mieści się filia Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchowego we Wrocławiu (od 1993 roku wspólny nowicjat dla cystersów w Polsce), oraz Dom Opieki Caritas p.w. św. Jadwigi i Katolickie Liceum Ogólnokształcącego im. bł. Edmunda Bojanowskiego.
Wizytówką klasztoru jest kilka sal. Sala Dębowa przeznaczona do zwiedzania dla turystów: bogato intarsjowany parkiet i boazeria bogato zdobiona w roślinne i owocowe girlandy; wszystko wykonane przez henrykowskich snycerzy (XVII). Sala Purpurowa z purpurowymi ścianami i obiciami mebli, marmurowym kominkiem i sześcioma płótnami przedstawiającymi fundatorów opactwa M.Wilmanna przeznaczona jest do przyjmowania dostojnych gości. Refektarz z dekoracyjnym, wielobarwnym rokokowym piecem (każdy kafel malowany ręcznie), XVIII- wiecznymi dębowymi ławami. Kaplica seminaryjna z renesansowymi boazeriami.
W latach 1268 - 1273 opat Piotr napisał tutaj słynną Księgę henrykowkską - "Liber Fundationis Claustri Sanctae Mariae Virginis In Heinrichow" (obecnie znajduje się ona w zbiorach Archiwum Archidiecezjalnego we Wrocławiu) z pierwszym zdaniem w języku polskim wśród tekstu łacińskiego.
Wokół obiektu znajduje się park barokowy z 1701-1717 tzw. Ogródek opacki zachowany w pierwotnej formie. W jego centrum mieści się budynek - dawna letnia jadalnia opatów.
Pomiędzy opactwem a linią kolejową rozciąga się park krajobrazowy - powstał w XIX w., znajduje się w nim szereg starych drzew - pomników przyrody. Na uwagę zasługuje symboliczny grób dawnego właściciela tych ziem, księcia Wilhelma Ernesta von Sachsen - Weimar - Eisenach.
Kontakt:
Ojcowie Cystersi
57-210 Henryków
pl. Cystersów 1
tel. (074)810-50-69
Strona poświęcona opactwu w Henrykowie:
www.henrykow.prx.pl

Metropolitalne Wyższe Seminarium Duchowne w Henrykowie
pl. Cystersów 2
57 - 210 Henryków
tel. (074) 810 51 35
fax. (074) 810 50 50
www.henrykow.eu

Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego
im. bł. Edmunda Bojanowskiego
pl. Cystersów 1
57-210 Henryków
tel: 0048 074 810 50 50
www.henrykow.eu

Dom Opieki św. Jadwigi Śląskiej
pl. Cystersów 4d
57-210 Henryków
tel. 0048 074 810 51 36, 810 50 85, 810 50 89
www.henrykow.eu


KOŚCIÓŁ POCYSTERSKI

Kościół p.w. Wniebowzięcia NMP i Jana Chrzciciela posiada tytuł Bazyliki Mniejszej. Kościół ten powstawał etapami od 1241 roku. Obecny wystrój wnętrza pochodzi z przełomu XVII i XVIII wieku, i jest bogaty w cenne dzieła sztuki.
Z gotyckiego wyposażenia pochodzi nagrobek księcia Bolka i jego żony Jutty z poł. XIV w. Jeden z najstarszych w Polsce podwójnych nagrobków.
Ołtarz główny, dzieło Georga Schroettera, powstał w 1681-1684. z płótnem Michaela Willmanna (1700 r.) - "Boże Narodzenie", po bokach ustawiono figury świętych; ołtarz wieńczy figura św. Michała Archanioła. W tabernakulum znajduje się monstrancja z 1671 w kształcie drzewa, wykonana ze srebra, złota i kamieni szlachetnych.
Dwa ołtarze boczne pochodzą z lat 1687-1700; dwa następne powstały na przełomie XVII i XVIII wieku. Autorzy nie są znani, a obrazy w nich umieszczone są pędzla M.Willmanna, J.Ch. Liski, J. Kretschmera.
Stalle są wydzielone z przestrzeni kościoła poprzez kraty skomponowane z dużych spirali o motywach roślinnych i groteskowych z datą 1685r. Są one wybitnym dziełem śląskiej snycerki; dębowy, renesansowy trzon stalli pochodzi z 1567 r.; dekoracja bogato rzeźbiona akantem i muszlami (1685-98), zaplecki zdobione 36 płaskorzeźbami przedstawiającymi sceny z życia Chrystusa, wykonane w drewnie lipowym; po 1700 r. dodano loże opata i przeora; w 1709 całość wzbogacono o cztery pary wolnostojących figur: papieży- św. Grzegorza Wielkiego i Eugeniusza III, kardynałów- św. Hieronima i Konrada de Poitiers, biskupów i mnichów- św. Benedykta i Bernarda.
Henrykowskie organy, dzieło mistrzów świdnickich, są najstarsze na Śląsku, pochodzą z połowy XVII w.
We wnętrzu znajduje się pięć kaplic : Kaplica św. Krzyża, Kaplica Grobu Świętego (datowana na ok.1310r.), Kaplica Świętej Trójcy (pokryta polichromią i obrazami z przedstawieniami ze Starego i Nowego Testamentu; w ołtarzu obraz Świętej Trójcy z 1700r.), Kaplica św. Józefa (malowidła i obrazy ukazujące sceny z życia św. Józefa), Kaplica św. Marii Magdaleny (malowidła ścienne, oraz obrazy olejne wykonane przez J.H. Kynasta z Wrocławia tworzące cykl przedstawień z życia św. Marii Magdaleny; znajduje się tutaj również przeniesiony z prezbiterium gotycki nagrobek księcia Bolka i jego żony).
Na ścianach naw bocznych, transeptu, jak również pod sklepieniem naw, prezbiterium i transeptu wnętrze zdobią liczne obrazy, m.in.: Chrystus na krzyżu, Matka Boska Bolesna i Św. Jan Ewangelista (prawdopodobnie K.Liśki), Św. Bernard dyktujący księgi, Św. Bernard, Św. Bernad wstępuje do zakonu, Uwielbienie Marii, Apoteoza św. Bernarda, Ucałowanie ś. Bernarda (sygnowane przez Jana Bonorę i datowane na 1729r.), Św. Bernard przyjmuje powrotem do zakonu św. Roberta, Św. Bernard w pustelni, Św. Bernard poucza swą siostrę Humbelinę (malowane przez J.K.Liśkę w latach 1690-1702), Chrystus uzdrawiający chorego, Pokłon trzech króli, Osądzenie Chrystusa Ukrzyżowanie (autorstwa M.L. Willmanna)
Dopełnieniem barokowego wnętrza jest ambona o bogatej dekoracji rzeźbiarskiej, jak również drewniane konfesjonały i ławki. W ołtarzu bocznym kościoła znajduje się figura Matki Boskiej z Dzieciątkiem z XVI - nazwana "Matką Języka Polskiego", koronowana w 1952 roku koronami biskupimi. W zakrystii natomiast zachowały się pierwotne szafy dekorowane figurami ewangelistów świętych z pocz.XVIII w.

Kontakt:
Parafia p.w.Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
pl. Cystersów 1
57-210 Henryków
tel: 074/810-50-69

↑ W górę

Galeria

↑ W górę

Liczba wyświetleń: 291246